sobota, 2 stycznia 2016

Eileen

W rysunku mam jeszcze gotyckie ciągoty ;)jeszcze... jej .. nie rysowałam chyba od roku. Ostatnio strasznie tęsknię za rysowaniem, ale moje ołówki są wielkości maliny.. Dlatego muszę się koniecznie zaopatrzyć w porządny sprzęt <3 i zacznę sobie coś tworzyć ;)

Rysunek poniżej powstał jak byłam jeszcze na studiach . Miała powstać cała seria, no może kiedyś powstanie :P

Rysunek był zawsze dla mnie odskocznią od dnia codziennego; od myśli, od zmartwień od demonów, które zabierają nam uśmiech na twarzy. I w sumie od tego wszystko się zaczęło, rysunek mnie wciągnął a potem zaczęłam próbować innych dziedzin sztuki ;) Wychodzi jak wychodzi, raz lepiej raz gorzej, ale robię to po swojemu ;)


Jestem ciekawa, czy Wam się spodoba moja pseudo twórczość z wyobraźni :) Jeżeli macie ochotę to zapraszam również na : https://www.facebook.com/kocia.pracownia/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz