poniedziałek, 6 października 2014

jesienny powiew....

*AUTUMN DUST*

Mój pierwszy naszyjnik składający się w 90% z minerałów, wyjątek stanowią drobne koraliki TOHO :) 

Duże kamienie to JASPISY, średnie to kuleczki z KORALU wiszące elementy do drobne kulki JASPISU. wszystkiego dopełnia stalowy sznurek sutasz PEGA oraz sznurek skręcany jasno szary również PEGA. Tył tradycyjnie podklejony filcem.
Taki lekki powiew jesiennej aury...  Naszyjnik ten poleciał do Stanów Zjednoczonych... :) 





Ostatnio przeczytałam artykuł o właściwościach czerwonego jaspisu... Dzielę się :) 

" Jego czerwony kolor powodują atomy żelaza
Jest odmiana chalcedonu.
-uzdrawia stare rany duszy
-terapia reinkarnacyjna
-czyści kanały, meridiany

jego lekcja to : naucz się kochać i dbać o siebie sama
jego energia mocno osadza w rzeczywistości pomaga przezwyciężyć lęk, uczy jak racjonalnie do niego podejść i jak praktycznie radzić sobie z problemami.
Czerwony jaspis wzmacnia nasza wole i sprzyja realistycznemu myśleniu

Nosili go żołnierze, bo chronił przed ranami śmierci.
Powinni go również nosić ci, którzy mają władzę. Kamień ten uczy jak panować nad sobą i pokonywać własne słabości.

Działa na czakre podstawy. Aktywizuje energie w stopach i łączy nas z energiami Ziemi.
Wyzwala głęboki spokój i odprężenie, oczyszcza i harmonizuje energie życiowa. Z tego względu idealny w sytuacjach gdy konieczne jest wyciszenie nerwów czy nadmiernie wzbudzonych emocji.


Był uważany za cudowny kamień leczący choroby i przynoszący moc w zwalczaniu przeciwności losu.
Pomaga przezwyciężyć depresję.
równoważy pracę wszystkich gruczołów dokrewnych (którym w ezoteryce odpowiadają tzw. centra energetyczne , czyli czakramy )a tym samym wyrównuje biopole czyli aurę człowieka
W starożytnym Egipcie był stosowany przy chorobach kobiecych.
Czerwona odmiana jaspisu działa silnie ochronnie, chroni od złych czarów.  Czerwony przeciwdziała zauroczeniu złych ludzi (często zastępowany czerwoną wstążeczka ).

Astrologicznie pomocny dla: 
Barana, Byka, Bliźniąt, Raka, Panny, Wagi, Skorpiona, Koziorożca.


Podporządkowany astrologicznie:
Merkuremu, Marsowi, Jowiszowi." 

A więc nośmy jaspisy i "czary mary" nam nie groźne :) :)


Z taką formą jaspisu mamy przyjemność pracować.. :) oczywiście może on być szlifowany i przerabiany w różne formy. 



A to surowa bryła jaspisu



źródło fotografii - internet creative commons 



herbatka po opolsku ...

Zostałam poproszona o wymalowanie zestawu do herbaty w wzór opolski :) Nowe wyzwania to dla mnie zarówno próba jak i bardzo duży stres. Ogólnie malowałam cały zestaw 26 godzin... :) raaaany.. :)
Generalnie największym wyzwaniem był dla mnie imbryk, nie miałam pojęcia jak go wymalować.. no wyszło tak jak na załączonym obrazku..:) Wiem już jakie popełniłam błędy i wiem jak postępować z takim naczyniem następnym razem :)


tak z bliska prezentuje się filiżanka :)


a tak imbryczek... i wiem, że następnym razem będę malowała ciut inaczej... ;) 


pozdrawiam... :) i zapraszam na : https://www.facebook.com/kocia.pracownia?ref=bookmarks

niedziela, 5 października 2014

W malowaniu Opolskiej Porcelany nadal stawiam pierwsze kroki, jednak już mam pewne autorskie pomysły w tym zakresie :) Ostatnio postanowiłam przenieść mojego kota z Kociej Chaty na porcelanę :) i tak powstała Kocia kolekcja na porcelanie. Obecnie namalowałam dwa talerze deserowe i kubek :) kubek ma już swojego nowego właściciela ... :)

                                         Oto pierwszy koci talerz :)



Drugi talerz to inna kompozycja bukietów i kot w innej pozie ... :) 



... a tak prezentują się razem :) 

a na końcu powstał kubeczek z motywem kota :) było to dla mnie bardzo trudne wyzwanie ;) Mam nadzieję, że druga próba zamieszczenia kota na kubku będzie lepsza .. :) 




Moje zaległości są tutaj ogromne.... Jednak mam zamiar się poprawić ;) poniżej prezentuję delikatne aczkolwiek długie kolczyku sutasz ze szklanymi kryształkami oraz koralikami TOHO :)
Zrobiłam je pod sukienkę na wesele ;) Sukienka oczywiście z http://www.reserved.com/pl/pl/   :D 







a te kolczyki szyłam pod tą sukienkę ;) Reserved I LOF JU <3 



Źródło zdjęcia - we-dwoje pl. 

Zapraszam na moją stronę facebooka :) https://www.facebook.com/kocia.pracownia


środa, 4 czerwca 2014

Opolska Porcelana, to produkt, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród osób poszukujących czegoś wyjątkowego na prezent. Sama miałam okazję namalować parę zestawów kawowych własnie w formie prezentu. Osobiście uważam, że tego typu prezenty są udane, ale ja osobiście wolałabym, by moje wytwory lądowały na stołach, a nie cieszyły oko za gablotką... :)

Filiżanki ze spodkiem malowane w wzór opolski z imionami solenizantów : 


A tu już zapakowane do podróży : 


wtorek, 3 czerwca 2014

Jak już wspomniałam w opisie, jakiś czas temu malowałam opolska porcelanę dla Cepelii Opolskiej. Nie mam zbyt wielu zdjęć z mojej działalności, ale podzielę się chociaż tymi z samego początku:)
Dodam tylko, że zaczynam znów malować  :) tylko już na swoje nazwisko... czekajcie na wieści : )


                                       moje pierwsze wypalone kubki: ( masakra ...)



pierwszy zestaw kawowy ( przed wypałem) :



listki przed wypałem :


kiteł...

Małe wprowadzenie do tego, dlaczego właśnie "Kocia Chata".... właśnie dlatego :) 



Ołówkiem...

Mam trochę dziwny gust, jeżeli chodzi o rysunki... Zaczęło się od niepohamowanej fascynacji smerfami i każda moja książeczka z czasów dzieciństwa wypełniona jest smerfami- głowonogami, jak również grzybami :P. Teraz jestem duża, no i gust się trochę zmienił, jednak nie mogę powiedzieć, że rysuję tylko to, czy tamto. Bardzo lubię rysować portrety, dzieci , zwierzęta, jak również rzeczy, które są troszkę creepy :) -czaszki, zjawy, duchy, laleczki, itp.. Na jakiś czas odstawiłam ołówek ( nie lubię robić jednej rzeczy zbyt długo -trochę mi się potem to nudzi... ) ...

Może pierwszym moim rysunkiem, którym się z Wami podzielę będzie zbliżony portret dziecka, ma on już z dobre 5 lat.Wykonałam go po baaardzo długiej przerwie od ołówków ( mam czasami taki okres, że się na nie obrażam :) ). Jest to też jeden z moich pierwszych portretów.. enjoy :) 


Canson A4, ołówek ... Rysunek został wystawiony na aukcję charytatywną :)

Mam na imię Ewa i od dziecka lubiłam paprać się w farbie, czy bawić się sznurkami na kanapie... :)  
To, co będę prezentować na tym blogu, jest wynikiem mojej ciężkiej pracy i wielokrotnych prób dojścia do jakiegokolwiek przyzwoitego poziomu. Nigdy nie uczęszczałam na kursy, koła, nie chodziłam do szkół plastycznych, więc mój potencjał wykorzystuję tak, jak potrafię, nie tak może jak powinnam :) Moje prace nie są oczywiście idealne, myślę, że nigdy takie nie będą: ) 

Obecne zajmuję się rysunkiem, malarstwem, haftem soutache oraz malowaniem Opolskiej Porcelany.
Moje prace można było już zobaczyć na stronach Dark Fairy Tale Art oraz Dark Fairy Tale Soutache. Trudno mi jednak zapanować nad różnymi stronami, tym bardziej, że moje zainteresowania się coraz bardziej poszerzają - stąd własnie pomysł, by połączyć to wszystko w jedno :)
Tak właśnie powstała "Kocia Chata" - gdy pasja niejedno ma imię....


Zapraszam :*

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Wyróżnienie Kreatywnego Kufra w wyzwaniu tematycznym - Mroczne Cienie

no i teraz oficjalnie  udało się , mój naszyjnik Midnight Ghost zdobył jedno z paru wyróżnień  ogromnie się cieszę i dziękuję Sklep Bukowiec i Kreatywny Kufer :) 




MIDNIGHT GHOST


MIDNIGHT GHOST 


Pierwszy raz odważyłam się wziąć udział w konkursie. Przed Wami naszyjnik szyty na konkurs, którego prace powinny być inspirowane filmem Mroczne Cienie. Ja zdecydowałam się na postać przepięknej Josette DuPres.


Dodaję jeszcze zdjęcie bez inspiracji. Na naszyjnik zużyłam kilometry sznurków PEGA, drobne koraliki TOHO oraz ukochaną masę perłową:)